Translate

czwartek, 29 czerwca 2017

Zamówienie z Zaful

Dzięki współpracy z Zaful, mogłam w końcu na własnej skórze doznać, jakie "wspaniałe" są te ciuszki wychwalane przez wiele blogerek...
Oczywiście wstęp to ironia. Chcecie poznać moje szczere zdanie na temat Zaful? Zapraszam do czytania. ;)
Zamówiłam sobie biały kombinezon, idealny na lato! Bardzo zaciekawiły mnie rozszerzane rękawy z ciekawymi wstawkami.
Kolejno była to elegancka sukienka kwiatowa.
No i czapka z daszkiem, o której ostatnio intensywnie myślałam.
Suknia i kombinezon są w moim rozmiarze. Nawet sprawdzałam na Zaful tabele rozmiarów by upewnić się czy nie ma zaniżonych lub zawyżony rozmiarów. Ale z danych wskazanych w tabeli, były one standardowe.
Czapka jest ok, nic specjalnego. Zwykła czapka z daszkiem. Nie rozczarowała, ale też nie zachwyciła. ;)
Po lewej mamy zdjęcie ze strony, a po prawej, moje. Przeliczając na złotówki, kosztowała ok. 50 zł. Materiał nie jest zły jak na taką cenę. Ale jest ona szeroka od pasa w górę. Szczególnie w ramionach. Wyglądam w niej trochę jak bym włożyła na siebie kwiatowy worek. :D

Cena ok. 45 zł.
Kombinezon... jak by to powiedzieć. Tragedia! Materiał prześwitujący. Dekolt ogromny. Czy jestem w staniku, czy bez, wszystko wypada. Na zdjęciu ten dekolt wydawał mi się przyzwoity. Ale tak nie jest...
Nie wiem czy mogę nazwać ten kombinezon za małym? Mimo, że mój rozmiar... Choć nie, gdyby był większy rozmiar to dopiero by mi wszystko wypadało na górze!
Raczej był on zwyczajnie za krótki. W górnej części kombinezonu, po prostu powinno być trochę więcej materiału.
Wglądam w nim zdecydowanie niekorzystnie.
Bardzo niekorzystnie!
Dziękuję Zaful za możliwość przetestowania ich produktów.
Ale nadal jestem zdania, że wolę kupować ciuchy w sieciówkach, gdzie mam fajne, modne i pożądane ubrania za porównywalną cenę.

Wy trafiliście kiedyś na bubel ze sklepu Zaful, czy tylko ja mam takiego pecha?

53 komentarze:

  1. Ja osobiście uwielbiam ten sklep, ale zawsze ale to zawsze trzeba czytać skłąd ciuszków. Kupuję ciuchy z chin już od 6 lat i się nauczyłam, że nie wszystko jest cacy . Mniej więcej już kojarzę co może być bubelkiem a co przyjdzie super hihihi :* Buziaczki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zamawiałam pierwszy raz. Ale żeby, aż dwie rzeczy były bublem?

      Usuń
  2. Musisz chyba mieć pecha, bo na prawdę większość rzeczy jest dobrej jakości :) :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia twoje i te ze sklepu ,,nieco" się różnią, ale trzeba też brać poprawkę na to, że zdjęcia na stronę są odpowiednio podrasowane, naświetlone, ciuszki nie przejechały kilkunastu godzin w paczce, pewnie były wiele czasu przygotowywane, prasowane itd. Gorzej już jeśli opis znacznie różni się od tego co dostajemy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to rozumiem, że ubrania są godzinami przygotowywane do zdjęć. Ale jakoś zamawiając z sieciówek, ubrania na żywo nie różnią się od zdjęcia tak bardzo.

      Usuń
  4. Szkoda, że się rozczarowałaś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda... :( Liczyłam na coś na prawdę fajnego.

      Usuń
  5. Ja jeszcze zakupów tam nie robiłam, ale widzę, że ten kombinezon zupełnie inaczej wygląda na obu zdjęciach. Nie tak miało być...

    OdpowiedzUsuń
  6. Kombinezon wygląda fatalnie ale sukienka mi się podoba ;) Mi rzadko trafiają się buble i ogólnie bardzo lubię te sklep :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak do tej pory trafiła mi się jedna taka rzecz, ale da się w niej chodzi, poza tym wszystko z Zaful było super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie dlatego ubrania kupuję stacjonarnie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. No tej kombinezon to totalny dramat no ale cóż... niestety zakupy w chinskich sklepach mają to do siebie, że niewiadomo co nam przyjdzie :/
    Bardzo fajny blog - dodaję do obserwowanych :) z pewnością będę częściej zaglądać :)
    W wolnej chwili zapraszam do mojego kącika urodowego :) będzie mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda że sukienka wygląda jak worek gdy się ją założy ;/ bardzo mi się spodobała.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze też nad tym ubolewam. Niby mój rozmiar, a taka duża... Szkoda, bo na prawdę mi się podoba. :(

      Usuń
  11. ale super ciuszki! pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No raczej nie super... Przeczytaj wpis, zamiast tylko oglądać fotki, to się dowiesz. ;)

      Usuń
  12. Szkoda, że sukienka cię nie zachwyciła bo wydaje się być fajna :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Eh... Jeśli dodajcie komentarze od niechcenia, byle by było. I nie macie zamiaru poświęcić chwili do przeczytania choć kilku słów. To sobie darujcie komentarze. Bo to wyraża tylko brak szacunku do twórcy bloga. :)

      Usuń
  14. Cały czas się zastanawiam nad zamawianiem ale mam obawy, że zamówię i będzie to kiepskiej jakości albo za duże bądź małe. Choć wiem, że niektóre blogerki bardzo sobie chwalą ich ciuchy.
    Jak na razie też pozostanę przy ścieciówkach ...
    mama-urwisa.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  15. szczerze Ci współczuję ;* ja bardzo lubię ten sklep i zawsze otrzymuję rzeczy, z których jestem zadowolona :)+

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam okazji współpracować z tym sklepem. Ale widać, że niektóre ubrania nie są zbyt fajne. A ten kombinezon zdecydowanie ma za duży dekolt.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Powiem szczerze że kombinezon jest ekstra ! Ale nie na codzień ! Ale np na plażę - super ♥ Na strój kąpielowy ;) Bo faktycznie nacodzień w nim śmigać to słabo ; (
    Obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teże tak myślałam jak zobaczyłam ten dekolt. "Przecież mogę w tym chodzić na plażę. Ale jak przymierzyłam i zobaczyłam jak wygląda jego dół, to zwątpiłam... Po prostu wrzyna on mi się tam gdzie nie powinien, więc nawet na plażę się nie nadaje. :)

      Usuń
  18. Great post! Photos are amaizing! :)
    If you want that we follow each other let me know by leaving a comment... Also hope you'll click on a few links :)
    http://beautyshapes3.blogspot.hr/2017/06/milly-bridal.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  19. ladne rzeczy!:) pozdrawiam, czekam na kolejny wpis

    +zapraszam do siebie, miło jakbyś została na dłużej:) Niedługo pojawi się konkurs tylko dla moich obserwatorów więc zachęcam do wzięcia udziału! REYVZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  20. Sukienka i kombinezon wyglądają na zdjęciach naprawdę pięknie. Szkoda, że w rzeczywistości okazały się niefajne :/.
    Też wolę kupować w sieciówkach :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Sukienkę może jeszcze by dało przerobić, ale ten kombinezon, to masakra!

    OdpowiedzUsuń
  22. Very nice haul and I really like the pictures!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  23. no nie są to ubrania pierwszej jakości... ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Rzadko współpracuję z zagranicznymi stronami, ale jeżeli już się zdarzy, to nie biorę ubrań, a jakieś gadżety - wtedy nie ma rozczarowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba też tak będę robiła, bo jedyna rzecz jaka mnie nie rozczarowała to czapka.

      Usuń
  25. Też nie jeden raz się rozczarowałam ciuszkami z neta...:/

    OdpowiedzUsuń
  26. Niestety czasami zdjęcia na stronie sklepu z daną rzeczą a rzeczywistość to duża rozbieżność.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja już sobie dałam spokój z tym sklepem. Ciężko mi było trafić na dobre rozmiary. Poza tym zdjęcia na stronie nie zawsze odzwierciedlały stan faktyczny.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nigdy nic nie zamawiałam na tej stronie.

    OdpowiedzUsuń
  29. oo, ja własnie dzisiaj zamówiłam bluze ;? zobaczymy co przyjdzie,dzięki za ten post!
    Było by mi bardzo miło, gdybyś poklikała w ''kliki'' załączone do mojego wpisu! Bardzo mi zależy! Pozdrawiam Serdecznie! https://pluukasiewicz.blogspot.com/2017/07/zaful-bandage-bikini-summer-2017.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Love your post dear ♥
    If you want check out my blog.I write about fashion,beauty and lifestyle . Maybe we can follow each other and we can be great blogger friends !

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  31. Osobiście uwielbiam ten sklep i tylko raz się rozczarowałam, ponieważ ubranie było za duże. Szkoda, że sukienka jest za duża, bardzo ładnie wygląda :(
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  32. what an amazing post :)

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  33. Sukienka i kombinezon - oczu nie mogę oderwać! Przepiękne rzeczy ♥
    Pozdrawiam, MÓJ BLOG!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepiękne tylko na zdjęciu sklepu. ;) Czytaj posty, chociaż z szacunku do twórców blogów, bo podejrzewam, że chciałabyś by twoje posty też były czytane, a nie przeglądane. Jeśli nie masz chęci czytać to po prostu nie zostawiaj komentarza. ;)

      Usuń
  34. Hello,

    Love it !

    Sarah, https://sarahmodeeee.blogspot.fr

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo fajnie napisany post mi się podoba taki styl pisania :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Kombinezon faktycznie jest cieniutki! Ja lubię Zaful, ale zawsze zanim coś zamówię, to szukam zdjęc realnych na innych blogach. Żeby właśnie nie było wtopy :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Kombinezon faktycznie tragedia :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Worek czy nie ta kwiecista mnie intryguje:)

    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL || FACEBOOK || INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie zamawiałam jeszcze nic w tym sklepie. Czasem przeglądam co mają, ale boję się zamówić, aby nie trafić na coś beznadziejnego, co tylko na zdjęciach wyglądało ładnie.

    OdpowiedzUsuń