Translate

piątek, 27 stycznia 2017

Rocznica bloga

Jestem już tutaj rok. W sumie to rok i 2 dni. Tak na prawdę minęło to bardzo szybko i niesamowite, że tu pozostałam, ponieważ jak pisałam na początku >>>Początki są trudne<<< miałam kiedyś blog, który nie wypalił. Nie było to, to czego oczekiwałam. Zawsze brakowało mi pewności siebie i mimo, że nadal jej brakuję to poczyniłam pewne postępy, dzięki czemu tu jestem.
Dziękuje wam, że ze mną jesteście. Ktoś może powiedzieć, że mam mało czytelniczek. Nie ilość, ale jakość jest ważna. Mimo wszystko, na początku nie spodziewałam się, iż będę miała dla kogo pisać.
Nadal brak mi odwagi pokazać wszystkim, moje miejsce w Internecie. Jedynymi osobami, który wiedzą o moim blogu to chłopak, rodzice i Wy. Możliwe, że się trochę boje, pokazać ten blog znajomym. Jestem bardzo krytyczna w stosunku do siebie i zawszę uważam, że to co robię jest nie wystarczająco dobre. Przez to mam trochę trudniej od niektórych z was. Podejrzewam, iż jeśli pokazałabym swój blog na Facebook i Instagramie, miałabym dwa razy więcej wyświetleń i prawdopodobnie więcej obserwujących mnie. Ale chyba tego nie chce... Mam was i to mi wystarcza. A reszcie świata pokaże ten zakątek, kiedy przyjdzie na to czas. O ile kiedykolwiek przyjdzie na to czas.
Wiem, że zamiast, pozytywnego, pełnego optymizmu postu, z okazji rocznicy, przedstawiam wam szary światopogląd. Ale możecie wierzyć, że cieszę się, iż jestem tu już rok. Mimo, że nie zrobiłam w środowisku blogowym jakiegoś Wow, tak jak niektórzy z was, to i tak się cieszę.W końcu udało mi się osiągnąć coś o czym marzyłam, ale nie chcę spocząć na laurach, bo to co jest teraz, to dopiero zalążek.
Przez to, że nie rozszerzam bloga po przez promowanie go między znajomymi mam też ograniczony rozwój mojego zakątka. Mówię tu np. o zdjęciach, które robię albo sama, albo pomaga mi w tym chłopak, który tak na prawdę nie interesuję się fotografią, ale robi te zdjęcia dla mnie i za to mu dziękuję. Chciałabym w przyszłości, zdobyć się na odwagę by znaleźć osobę, która będzie pomagała mi w fotografii bardziej od strony profesjonalnej, dzięki czemu jakość bloga polepszyła by się. Zresztą mam bardzo dużo pomysłów na posty w tym roku, staram się ciągle coś zmieniać, oczywiście na lepsze. Jak możecie zauważyć, pierwsze zdjęcie postu, jest nieco inne. Planuję iść dalej w tym stylu, ni jeżeli rozmazane tło i ramka. Szykuję się też wiele doznań, matura, przeprowadzka, praca i studia. Mam nadzieję, że będziecie ze mną. Jeszcze raz dziękuję i buziaki. :*

Może macie jakieś porady dla mnie?
Mimo, iż jestem tu już rok to chętnie zdobędę waszą opinię na temat bloga oraz co można by zmienić w nim na lepsze.
Jeśli chcecie to możecie się skontaktować ze mną pod mailem paulinak1616@gmail.com
Pamiętajcie, wszystkie uwagi mile widziane! ;)


81 komentarzy:

  1. Gratuluję! i życzę dalszego, owocnego blogowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już sam fakt, że wytrwałaś rok mówi wiele. Niektórzy zniechęcają się tak szybko...Najszybciej znajdziesz dobrego fotografa będąc na photoblogu. Jest tam wiele dziewczyn i chłopaków którzy potrzebują modeli do zdjęć:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na poprzednim blogu nie wytrwałam, ale raczej nie dlatego, iż się zniechęciłam, tylko dlatego, że uznałam, iż nie był to odpowiedni blog. Chciałam stworzyć coś nieco innego, więc założyłam ten blog. :)

      Usuń
  3. Gratulację i życzę jeszcze wielu takich rocznic :) Ja również jeszcze nigdzie nie ukazałam swojego bloga i myślę że przy tym jeszcze trochę zostanę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów. U mnie w grudniu minęły 4 lata :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję i życzę więcej wiary w siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję u mnie pierwsza rocznica będzie 5 stycznia :) życzę ci aby grono obserwatorów rosło w siłę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5 lutego :D nie stycznia :D

      Usuń
    2. To już niedługo. ;) Dziękuję i wzajemnie! ;)

      Usuń
  7. Gratuluję wytrwałości i życzę dalszych owocnych wpisów i tego aby blog się rozwijał i przybywało Ci czytelników. Jeśli mogę coś zasugerować to jeśli chcesz mieć więcej czytelników i komentarzy na blogu, musisz wchodzić na inne blogi i też komentować posty. Część z tych osób przynajmniej odwiedzi Cię również i skomentuje Twój post. To ciężka praca czasami, ale się opłaca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Oczywicie, że odwiedziam innych, mam kilka ulubionych blogerek oraz zawsze sprawdzam blogi osób komentujących moje posty. :) Mam też takie dni gdy zagrzebuję się głębiej w różne blogi i czasem znajduje coś na prawde fajnego. ;)

      Usuń
  8. Gratulację i życzę dużo weny twórczej :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  9. gratuluję pierwszej rocznicy bloga! :) mam podobne odczucia względem swojego bloga (zawsze wydaje mi się, że mógłby być lepszy) i również nie promuję go wśród znajomych :)
    życzę Ci wszystkiego dobrego! :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać, że nie jestem sama. ;) Dziękuję. :)

      Usuń
  10. GRATULACJĘ!! I ŻYCZĘ 100 KOLEJNYCH LAT :*

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Z całego serduszka Ci gratuluje i życzę kolejnych takich pięknych rocznic! :) co do anonimowości to ja też nie chwalę się blogiem z osobami z otoczenia. tak naprawdę mojego bloga zna mój narzeczony (czasami go czyta, ale uważa, że powinanm mieć swoją prywatność i czasami nie chcę czytać :D ), no i bliski przyjaciel od zawsze, który wie o mnie wszystko i nic go nie zdziwi haha :D nie chciałabym udostępniać swojego bloga na fejsie dla znajomych, czułabym się z tym dziwnie i jakoś tak niekomfortowo, bo niektóre wpisy są bardzo emocjonalne i znając życie zostałyby źle odebrane :D jest dobrze tak jak jest!

    trzymaj się! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tego się boję, że otoczenie źle odbierze mój blog. Masz rację. ;) Dziękuję bardzo. :D

      Usuń
  12. Gratuluje, zycze wytrwałości i weny do pisania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najlepsze życzenia dla jubilata ;)) !
    Jeśli Twoim celem nie jest jak największa oglądalność i blogowy " wyścig szczurów" to się nie zadręczaj tylko rób swoje i ciesz się tym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie mam zamiaru brać udziału w tzw. wyścigu szczurów. Ten blog to moje miejsce i tak jak mówisz, robie swoje, pisze to co ja uważam i co sądze, zero sztuczności. :) Dziękuję. :D

      Usuń
  14. minął rok miną i kolejna lata:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję rocznicy ! Ważne, że dobrze się czujesz na blogu ! Ja mojego udostępniłam na instagramie :) Fajnie, że chłopak pomaga ci ze zdjęciami ;)

    ns-w-zwierciadle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Jestem mu za to wdzięczna, ale czasem sama sobie zdjęć nie zrobię. :)

      Usuń
  16. Gratuluję roku i dwóch dni :) Życzę dalszych sukcesów, rozwijania się i wielu, wielu lat bloga ^^ Bardzo post mi się podoba, wydaje się mi być szczery, a nie taki sztuczny. Dobrze piszesz, nie liczy się ilość tylko jakość ^^ O moim blogu ze znajomych też nikt nie wie i raczej nie chce aby się dowiedzieli. Jakoś mi to nie przeszkadza, że nie wchodzą na niego. Bardziej mnie cieszy jeśli jakaś obca osoba go odwiedzi niż znajomy :) Twój blog mi się podoba, więc chyba rad nie mam żadnych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Staram się być w życiu szczerą osobą, a tu na blogu nie potrafiłabym robić coś sztucznego.
      Myślę, że masz rację. O wiele wartościowy jest obcy nam czytelnik, ni jeżeli koleżanka, która wchodzi tak poprostu. Szczególnie, że podejrzewam, iż nie jeden ze znajonych wchodził by tu, by znaleźć coś kompromitujacego.

      Usuń
  17. owocnego blogowania i kolejnych rocznic :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Również dołączam się do gratulacji i życzę mnóstwo sukcesów kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Teraz pozostaje mi życzyć kolejnego owocnego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję roku bloga,sama początkowo bałam się powiedzieć znajomym o blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie najgorzej raz się zawieźć na bliskiej osobie, później bardzo trudno odbudować zaufanie. Wydaje mi się, że nasi faceci są najlepszymi przyjaciółmi i warto to docenić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. wszystkiego dobrego dla Ciebie i bloga, rozwijaj się dalej, pisz, twórz i żeby wena Cię nigdy nie opuszczała :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ach, styczeń taki jest, taki... beznadziejny, sam z siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Powodzenia w dalszym blogowaniu! Koniecznie informuj nas o wszystkim na bieżąco! :)
    https://lone-gunmens.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję roku, mamy taki sam staż :)
    Też tylko nieliczne osoby wiedzą o tym, że prowadzę bloga i dobrze mi z tym :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję, czas na blogosferze leci tak szybko! :)
    Nie mam dla Ciebie porad, ale jeśli potrzebujesz pomocy to chętnie pomogę :D
    Zapraszam na najnowszy wpis. Odwdzięczam się za każdą obserwację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, czas leci szybko. Dziękuję :)

      Usuń
  27. Jak na poczatek blogowania to bardzo fajnie się rozwijasz :)

    zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/jak-zrobic-artystyczny-niead-na-gowie.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Przyjemnego dalszego blogowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję roku i życzę wytrwałości na ciąg dalszy. Ja na początku również skrzętnie ukrywałam swojego bloga przed wszystkimi. Ostatecznie zdałam sobie sprawę, że mam w nosie co pomyślą inny. Moje życie, moje decyzje, a skoro sprawia mi to frajdę, nikogo nie krzywdzi to dlaczego miałabym się przejmować takimi drobnostkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja wiem, że nie ma się co przejmować innymi, ale jednak brak mi odwagi. Mam nadzieje, że pomyślę kiedyś tak jak ty. :)

      Usuń
  30. Gratuluję rocznicy. :-) Życzę wiele kolejnych owocnych lat na blogu. :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratuluję pierwszej rocznicy i życzę wytrwałości w dalszym blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Rok to już całkiem sporo i oby jak najwięcej takich lat. Jeśli blogowanie sprawia Ci przyjemność to rób to jak najdłużej. A pokazywać nie musisz każdego swojego bloga,jeśli nie chcesz. Taki plus jego tego,że możemy wpuszczać kogo chcemy do naszego małego,internetowego świata. Jeśli będziesz chciała,zawsze możesz zmienić zdanie. Wszystkiego dobrego dla bloga i Ciebie jako autorki! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów! Znam Twój problem, bo sama obawiam się przed ujawnieniem bloda wśród znajomych :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak odwagi na którą może kiedyś bedzie nas stać! ;) Dziękuję :)

      Usuń
  34. Gratuluję rocznicy i życzę jak najwięcej kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Gratuluję Ci, że wytrwałaś rok. To naprawdę nie lada wyczyn. O głębokiej samokrytyce sam wiem bardzo dużo. Przez długi czas uważałem, że wszystko co robię jest niedostatecznie dobre. Uważałem, że zawsze mogłem zrobić coś o wiele lepiej. Uważam, że trzeba sobie dać pozwolenie na bycie nieperfekcyjnym. Kiedyś przeczytałem taką anegdotę o japońskim mistrzu , który nakazał wysprzątać swój ogród. Uczeń perfekcyjnie uprzątnął go. Mistrz zastawszy ogród bez skazy upuścił na ziemię liść. I nastała harmonia.

    http://brewilokwencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Masz racje. ;) Fantastyczna anegdota. :D

      Usuń
  36. 56 + jeszcze ja :)
    Mnie się cały wygląd podoba, również zdjęcia i opisy :) Jest dobrze!

    OdpowiedzUsuń